|
PARAFIE KOLIBKI i REDŁOWO
Pierwsza wzmianka o Kolibkach pochodzi z 1283 r.
Miejscowość ta należała do parafii ojców cystersów w
Chwaszczynie. Według ustnej tradycji kościół w Kolibkach
powstał dzięki fundacji królowej Marysieńki, która po śmierci
króla Jana III Sobieskiego odziedziczyła majątek w 1696 r. i
przebywała tu od 30 kwietnia do 19 listopada 1697 r. Z
ustaleń historycznych wynika, że królowa Marysieńka ufundowała
do tego kościoła obraz Matki Bożej Piaseckiej. Świątynię zaś
zbudował generał Józef Przebendowski, którego ojciec Mateusz
kupił w 1720 r. Kolibki od synów Sobieskiego - Aleksandra i
Jakuba. W 1902 r. biskup chełmiński A. Rosentreter utworzył
w Wielkim Kacku kościół filialny i rektorowi (wikariuszowi)
zlecił troskę o kościół w Kolibkach. Przez 25 lat Kolibki
wchodziły w skład parafii Wielki Kack. W 1927 r. bp Stanisław
Okoniewski utworzył przy kościele filialnym w Kolibkach
kurację, w której do 1939 r. kolejno pracowali księża:
Anastazy Kurowski, Wacław Pruszak i Roman Wiśniewski. Kapłani
zamieszkiwali w domu, który inż. Roman Mielczarski przekazał
na funkcje plebanii. W 1763 r. Józef Przebendowski zbudował
kościółek pod wezwaniem św. Józefa, który rok później
konsekrowano. Być może, że przed zbudowaniem kościoła św.
Józefa istniała kapliczka, skoro królowa Marysieńka fundowała
dla niej obraz. Możliwe też, że obraz przekazała dla kościoła,
który dopiero powstanie. Obecnie kościółek w Kolibkach nie
istnieje. Późną jesienią 1939 r. hitlerowski okupant rozebrał
go całkowicie. Był to odwet za opór miejscowej ludności.
Pomiędzy jezdniami głównej ulicy stoi obecnie krzyż
upamiętniający dawny kościół. Nieco dalej w stronę Sopotu,
wśród drzew znajduje się stary, nieco już zapomniany,
kolibkowski cmentarzyk z polskimi grobami sprzed wojny. Co
roku w dzień Wszystkich Świętych odbywa się tam procesja i
modlitwy za zmarłych. W latach 90-tych odtworzono zarys
dawnych murów kościoła. Tuż po I wojnie w 1919 r. Kolibki,
zakupione przez Witolda Kukowskiego, ponownie znalazły się w
polskich rękach, a dzięki zabiegom tego zacnego obywatela
granica Wolnego Miasta Gdańska nie objęła Kolibek. W traktacie
wersalskim art 100 określał, że granica pomiędzy Polską a
Wolnym Miastem Gdańsk przebiegać będzie około 1 kilometra na
południe od kolibskiego kościoła, w punkcie , gdzie linia
kolejowa z Wejherowa do Gdańska przecina potok Swelina,
wymieniany już w 1283 roku jako granica dóbr oliwskich
cystersów. Jego dolny bieg stanowił granicę od 1920 do 1939
roku. Po wojnie potok już tylko administracyjnie oddziela on
Gdynię od Sopot. W okresie międzywojennym na granicy ruch
kołowy był raczej niewielki, zainteresowaniem turystów
wzbydzała raczej sama granica, po obu brzegach potoku
wytyczono ścieżki dla spacerowiczów prowadzące od szosy do
brzegu morza. Na dawnej granicy, przy szosie i ujściu potoku -
przy mostku stały kamienie graniczne z napisem " Versailles
26.6.1919". Polski punkt graniczny znajdował się przy szosie.
Stanowł go mały drewniany budyneczek stojący bliżej torów z
prawej strony jezdni , podczas gdy gdańska straż posiadała
budynek mieszczący się ok 100 metrów dalej w stronę Sopot.
Były też dwa mniejsze posterunki: jeden przy mostku u ujścia
rzeczki a drugi przy drodze do Bernardowa. Z uwagi na różnice
cen pomiędzy Gdynią a Gdańskiem okoliczni rybacy zajmowali się
nie tylko połowem. Opłacalny był przemyt wyrobów monopolowych
z Gdańska oraz żywności z Gdyni. Obecnie zespół
dworsko-krajobrazowy wpisany został do rejestru zabytków pod
nr. rej. 849 z 11.05.1982 r., dlatego podlega ścisłej
ochronie. W zespole tym zachował się m.in. XIX-wieczny pałac.w
którym gościł w 1920 r. gen. Józef Haller wraz z oficerami,
oraz obora, barokowy ogród i park. Rosną w nim wiekowe drzewa
rzadktch gatunków, jest też aleja grabowa, staw i młyny.
Ponadto nad stromym brzegiem zachowały się fragmenty "Groty
Marysieńki". Walory historyczne posiada rownież zabudowa
przepływającego obok palacu Potoku Kolibkowskiego, na którym
zbudowany był staw i młyny wodne.
|
|
|
|
|
granica w Kolibkach
|
posterunek graniczny nad
morzem |
przejście drogowe w
Kolibkach
|
Drugim rejonem tworzącym obecną parafię orłowską jest
część REDŁOWA. Najstarszą wzmiankę o Redłowie znajdujemy w
związku z Oksywiem. Biskup kujawski Wolimir ustala w 1253 r.
granice parafii Oksywie i przy tej okazji dowiadujemy się, że
tworzyć ją będą: Kępa Oksywska, Gdynia, Witomino i Radłowo.
Trudniejsze do ustalenia są dzieje obecnego kościoła
parafialnego parafii orłowskiej, dawniej zwanego "kościołem w
Radłowie". W "Polskim Słowniku Geograficznym" czytamy o
Radłowie: "Dawniej był tu murowany kościół ewangelicki,
zbudowany w 1586 r. Znajdowały się tu jedna lub więcej hut
szklanych. Niemieccy robotnicy przyjęli zaraz luteranizm i ze
składek zbieranych na odbudowę kościoła w Kackach wystawili
zbór. Biskupi na próżno domagali się, aby był oddany
katolikom. W roku 1743 stał kościół tutejszy w dość dobrym
stanie, potem parafianie go zaniedbali." Na mapie z XVII w. z
naniesioną sytuacją Zatoki Puckiej i bitwy morskiej z 1653 r.
zaznaczono kościoły w Oliwie, Radłowie i Oksywiu. W pracy
zbiorowej "Diecezja Chełmińska" czytamy: "W Redłowie robotnicy
luterscy zbudowali przy pomocy dziedzica Konopackiego kościół
nowy". Istnieją jednak poważne podstawy aby sądzić, że
wcześniej był tu kościół katolicki, który mógł ulec
zniszczeniu. W czasie odbudowy lub budowy kościoła został on
ok.1586 r. przejęty przez miejscowych protestantów. Około 1872
r. pożar zniszczył częściowo świątynię, z tego czasu
pochodziły nieistniejące już dziś: dobudówka ryglowa i
drewniana wieża. Zbudowany kościół był niski, przysadzisty,
charakterystyczny dla wiejskiego pejzażu pomorskiego. Do
czasów współczesnych zachowały się w dobrym stanie mury
dawnego kościoła, stanowiące obecną niższą - "starą" - część
świątyni. Wewnątrz (w nowej części) można podziwiać zabytkową
ambonę, pochodzącą z 1648 r. Do rozpoczęcia wojny w 1939 r.
kościół znajdował się w rękach protestantów.
|
|
|
|
|
Majątek Kolibki |
nadmorska granica |
Wjazd do WM Gdańska |
|
|
|
|
|
stary kościółek w Kolibkach |
budow wiezy kościelnej |
rozbudowa redłowskiego kościoła w 1949
roku |
|
|
|
|
|
młyn w Kolibkach |
Orłowski kościół dzisiaj |
dwór w Kolibkach stan
dzisiejszy |
Po wojnie, w czasie której rozebrany został kościółek
katolicki na Kolibkach, kościół orłowski został z powrotem
przejęty przez katolików. Parafią kierował dawny wikariusz z
Małego Kacka - ks. Stefan Kwiatkowski. Po wojnie rozpoczęto
rozbudowę odzyskanego kościoła, powiększając go od strony
zachodniej. Prace zakończyły się w 1949 r., a budowa nowej
wieży w 1955 r. Świątynia otrzymała drewniane ołtarze - jeden
główny, obecnie już zamieniony na marmurowy, oraz dwa ołtarze
boczne. W 1959 r. rozpoczęto budowę plebani wyposażonej w sale
katechetyczne. Następcą ks. Stefana Kwiatkowskiego był ks.
prałat Stanisław Zawacki (21.09.1927 - 27.11.1998). Urodził w
Chełmnie; ukończył tam LO im. Mikołaja Kopernika; studiował w
Seminarium Duchownym w Pelplinie; wyświęcony 20 września 1952
r. przez biskupa Kazimierza Kowalskiego. W życiu kapłańskim
był duszpasterzem w jednej parafii - w Gdyni Orłowie
(wikariusz 1952-1973, proboszcz 1973-1998). Gorliwy kapłan i
pełen głębokiego humanizmu człowiek. Na stałe zapisał się w
świadomości kilku pokoleń Gdynian.Pochowany został na
cmentarzu parafialnym obok krzyża misyjnego. Na jego grobie
znajdują się zawsze kwiaty. Jego następcą jest Ks. Krzysztof
Rybka.
|